Przez ostatni miesiąc byłam niedobrym bloggerem, ale to wszystko przez moje wakacje po sezonie ślubnym.
Teraz się poprawiam, i oto kolejny post – tym razem ze zdjęciami plenerowymi Ali i Piotra!
Mimo, że pogoda była nieciekawa (zimno i wietrznie, brr!) Ala i Piotr byli bardzo dzielni i powstał piękny jesienny plener ślubny.
Na rozgrzewkę zaczęliśmy od królestwa gorącej czekolady – czyli pijalni czekolady Wedel na Szpitalnej. To miejsce jest wyjątkowo ważne dla Ali i Piotra, ponieważ tutaj właśnie spotkali się na swojej pierwszej randce.
Uwielbiam, gdy Pary Młode wybierają miejsca na sesję plenerową, która coś dla nich znaczą, ponieważ wtedy towarzyszą im prawdziwe emocje, które widać na zdjęciach…
Po przytulnych kawiarnianych wnętrzach przenieśliśmy się na zewnątrz, na ogrody i dach Biblioteki Uniwersyteckiej.
Zazwyczaj pełno tu zwiedzających i Par Młodych z fotografami, ale nieprzyjazna pogoda sprawiła, że mieliśmy to miejsce niemal sami dla siebie!
Mimo to musieliśmy działać szybko, żeby nie narażać na szwank zdrowia nowożeńców
Moi Drodzy, cieszę się że nasza fotograficzna wyprawa nie skończyła się zapaleniem płuc tylko pięknymi zdjęciami…
Warto bylo, prawda?













by Sylwia Szuder
1 comment
link to this post email a friend