Czas trochę podkręcić tempo, tyle zdjęć kryje się na moim twardym dysku i czeka do pokazania…
Nie mogłam być na ślubie Agnieszki i Bartka, ale wybrali mnie na swojego fotografa na plener po-ślubny.
W pewien sobotni poranek odwiedziliśmy Stare Miasto w Warszawie i Pałac w Wilanowie.
Na Starym Mieście dzwoniliśmy po pogotowie, bo ktoś zasłabł (a raczej za dużo wypił dzień wcześniej), w Wilanowie prawie cały ogród był w remoncie. Zresztą i tak długo byśmy tam nie wytrzymali przez upał (mimo 9 rano!) i komary (krwiożercze bestie!).
Mimo tych przeciwności powstały chyba całkiem fajne zdjęcia… i całuśne!
Jak sądzicie?
I could not be with Agnieszka and Bartek on their wedding day, but they’ve chosen me as their “after wedding” photographer – for the wedding session only.
On a Saturday morning we visited Old Town and Wilanów Palace.
cn Old Town we had to call an ambulance (not for us, thank God!) and garden of Wilanów Palace was being fully renovated. Probably we could not stand any longer anyway due to enormous heat (at 9am!) and mosquitos (bloodthirsty beasts!).
Despite these obstacles, pictures from that session are quite nice…
What do you think?
Zapraszam na Facebook!
Join me on Facebook!
















by Sylwia Szuder
22 comments
link to this post email a friend