Wiem z niezależnych źródeł, że czekacie z niecierpliwością na nowe zdjęcia na moim blogu.
Ciągle tylko prywatne posty, hasła, zabezpieczenia – najwyższa pora zaspokoić trochę Wasze estetyczne potrzeby…
Ostatni weekend spędziłam w Zakopanem i Nowym Targu, zasypanym po uszy w białym puchu. Miałam okazję przespacerować się po górach, i pojeździć na nartach.
Pięknie było!
I was informed from several sources that you are waiting impatiently for new pictures on my blog.
Recently there were only private posts, passwords, security issues – it’s about time to fulfil your aesthetic needs…
I spent last weekend in Zakopane and Nowy Targ, there’s plenty of fresh snow. I had a chance to walk the mountains, and ski a little bit too.
It was beautiful!





Nie ma jak autoportret z małżonkiem w zimowej scenografii…
My favourite picture – self-portrait with my husband in a wintery scenery…

Wyjazd zakończył się dość dramatycznie, ale to długa historia, na zupełnie inny post… Uspokajam Was jednak, że wróciłam w jednym kawałku
The weekend ended quite dramatically, but that’s a whole different story… I ensure you though that I came back in one piece
by Sylwia Szuder
9 comments
link to this post email a friend