Formularz przesłany, dziękuję! | Sumbitted, thank you!

Błąd, spróbuj jeszcze raz... | Submission error, please try again

Witaj!

Witaj! Nazywam się Sylwia Szuder, i uwielbiam fotografować!
W fotografiach, podobnie jak w życiu, szukam szczęścia, radości, emocji...
Każda chwila jest warta zatrzymania, każdy uśmiech i pocałunek zasługują na uwiecznienie. Mam nadzieję, że znajdziecie te doświadczenia na moim blogu.

A gdy już nasycicie oczy, nie wahajcie się napisać do mnie! Chętnie dowiem się więcej o planowanym przez Was ślubie lub sesji...

Mieszkam w Warszawie, ale chętnie dojadę w najdalszy zakątek świata, aby Cię sfotografować!

Welcome!

Hi there! My name is Sylwia Szuder, and I love to photograph!
In my photography I search for happiness, joy and emotions - just as in real life...
Every moment is worth remembering, every smile and kiss deserve to be shared. I hope that you will find these experiences on my blog.

And when you'll have finished with pictures, drop me a line! I can't wait to hear more about the big day and how I can be involved...

I live in Warsaw, Poland, but I am available to travel worlwide to photograph You!

Światło z Kuby

dramatic sky
dramatic sky, originally uploaded by sweet.hobbes (on holiday).

stary kościół w Trynidadzie, Kuba

Jak cudownie było wyrwać się z zimnej, szarej Polski na słoneczną, kolorową Kubę!
Kuba jest równie cudowna, jak słyszałam – a nawet cudowniejsza…
Zdecydowanie jedno z piękniejszych miejsc na świecie, jakie widziałam.
A trochę już świata zjeździłam…

Jaka szkoda, że reżim Fidela Castro powoli niszczy tę niesamowitą wyspę na Karaibach…
Kraj jest piękny, chociaż socjalistyczne piętno widać wszędzie, za wyjątkiem hotelów w Varadero, oazie turystów, gdzie nie ma żadnej różnicy między Kubą a krajami np.. Śródziemnomorskimi czy karaibskimi… Tam – “pełen wypas”…
Ale w pozostalych rejonach kraju bieda straszna. Ale inaczej niż w dawnej Polsce – u nas nie było nic, a tam jest wszystko, tylko trzeba mieć “waluty” żeby zapłacić.
I to jest chyba jeszcze gorsze…

Żal mi było Kubanczyków, ale oni chyba się jakoś przystosowali do ciężkich warunków.
Kolory, muzyka, zapachy – to wszystko rekompensuje smutną sytuację polityczną.
Faktycznie są bardzo muzykalni, w każdej kafejce gra zespół, każdy ma swoje płyty na sprzedaż (oczywiście przywiozłam kilka ze sobą…)

Ten kraj ma w sobie bardzo duży potencjał, również dzięki przyjaznym, roześmianym ludziom.
Ten rozwijający się przemysł turystyczny jest jednocześnie szansą, jak i zagrożeniem.
Szansą, ponieważ Kubańczycy mają pracę, a turyści zapewniają dopływ twardej waluty… Ale jednocześnie zagrożeniem, ponieważ ten dopływ waluty umacnia reżim Castro, a niektórzy Kubańczycy robią się coraz bardziej cyniczni.

hello sweet kitten... anticipation
kolorowe domy w Trynidadzie; rajska karaibska plaża

Więcej moich zdjęć z Kuby znajdziesz tutaj

Related Posts with Thumbnails

August 26, 2010 - 5:46 pm Salsa - Piękne zdjęcia :) Galeria na Flickr wprost zachwyca... Polecam również nasz blog o Kubie i stronę na FB: http://www.facebook.com/CarlosTravel Pozdrawiam!

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*