Ostatni wpis prezentował sesję kwietniową, czas pokazać coś bardziej świeżego…
Dzisiaj zobaczycie jeszcze gorące zdjęcia z…. wczoraj! Aż sama nie mogę uwierzyć, że już dzisiaj zaprezentuję je Wam na blogu ![]()
In my last post I presented you April pictures, now it’s time for something more up-to-date…
Today I will show you fresh pictures from… yesterday! Even I can’t believe I’ve finished so early
W niedzielne przedpołudnie spotkałam uroczą dziewczynkę, Gaję, oraz jej sympatycznych rodziców – Adę i Bartka.
On a Sunday morning I met sweet little girl, Gaja, and her awesome parents – Ada and Bartek.

Nie zapominajmy też o psie z charakterem – oto Bruce, który także należy do rodziny

Gaja ma osiem miesięcy i najpiękniejsze oczy na świecie ![]()

jak również najsłodsze stópki ![]()

Jakoś udało mi się przekonać rodziców do posadzenia córeczki na komodzie. Minuta wystarczyła żeby zrobić to zdjęcie, a ryzyko chyba się opłaciło? ![]()

Bruce nie uczestniczył w kolejnej części sesji, lecz został w domu.

A nasza wesoła ekipa przeniosła się do Wilanowa. W ustronnym miejscu rozłożyliśmy koc na piknik, i zabawialiśmy Gaję puszczeniem baniek mydlanych.

Parozłotowy wydatek w bańki mydlane to była dobra inwestycja ![]()

Czyż nie jest prze-słod-ka?!

Wiele twarzy jednej małej kobietki:

Na zakończenie nie może oczywiście zabraknąć portretu rodzinnego.

A komu jeszcze mało, niech obejrzy sobie pokaz slajdów, najlepiej w nowym oknie ![]()
And if you want some more, please view the slideshow, best viewed in a new window
Ada, Bartek – bardzo się cieszę że mogłam Was poznać i spędzić z Wami parę godzin na robieniu zdjęć i opowieściach z podróży.
To be continued
by Sylwia Szuder
9 comments
link to this post email a friend